Warsztaty „Wypadek – i co dalej?”

2017-03-17

15 marca b.r. uczestniczyliśmy w warsztatach „Wypadek – i co dalej?”, zorganizowanych z inicjatywy zarządu katowickiego oddziału Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP (pierwszym z planowanej serii spotkań). Spotkanie odbyło się w Uniwersytecie Śląskim, w Katowicach. Było ono bardzo ciekawe – pojawiło się wiele spraw interesujących służby BHP oraz wywiązała się ożywiona dyskusja.

Warsztaty „Wypadek – i co dalej?”

 

15 marca b.r. uczestniczyliśmy w warsztatach „Wypadek – i co dalej?”, zorganizowanych z inicjatywy zarządu katowickiego oddziału Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP (pierwszym z planowanej serii spotkań). Spotkanie odbyło się w Uniwersytecie Śląskim, w Katowicach. Było ono bardzo ciekawe – pojawiło się wiele spraw interesujących służby BHP oraz wywiązała się ożywiona dyskusja. Warsztaty prowadziły Panie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Chorzowie - Anna Sobańska-Waćko, naczelnik Wydziału Organizacji i Analiz oraz Beata Mazurek, zastępca naczelnika Wydziału Świadczeń Emerytalno – Rentowych. Główny referat wygłosiła Beata Mazurek.

W swoim wystąpieniu prelegentka omówiła dokładnie zagadnienia wynikające przede wszystkim z trzech aktów prawnych: Ustawy z dn. 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy (t.j. w Dz. U. z 2015, poz.1242 ze zm.); Rozporządzenia Rady Ministrów z dn. 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (Dz. U. z 2009 r., nr 105, poz. 870); Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dn. 19 grudnia 2002 r. w sprawie trybu uznawania zdarzenia powstałego w okresie ubezpieczenia wypadkowego za wypadek przy pracy, kwalifikacji prawnej zdarzenia, wzoru karty wypadku i terminu jej sporządzenia (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 1618). Przedstawiła ona dokładnie zadania zespołu powypadkowego. Przypomniała też, że do protokołu powypadkowego dołącza się oświadczenie poszkodowanego, oświadczenia świadków, a także inne dokumenty zebrane w czasie ustalania okoliczności i przyczyn wypadku, np.: pisemną opinię lekarza (tzw. wstępną opinię lekarską), pisemną opinię innych specjalistów, szkice lub fotografie miejsca wypadku, notatki odpowiednich służb przybyłych na miejsce zdarzenia. Jeżeli praca jest wykonywana na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub umowy o świadczeniu usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, to wszystkie czynności związane z postępowaniem powypadkowym wykonuje podmiot, na którego rzecz wykonywana jest praca. Na podstawie art. 5, ust. 1, p. 8 wspomnianej Ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, w stosunku do osób prowadzących  działalność gospodarczą, ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy dokonuje  ZUS w karcie wypadku. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego przysługują przedsiębiorcom tylko wtedy, gdy wypadek przy pracy miał miejsce w okresie podlegania ubezpieczeniu wypadkowemu z tytułu prowadzenia  działalności gospodarczej. Beata Mazurek omówiła także sposób wypełniania wspomnianych wyżej dokumentów.

Bardzo interesujące informacje dotyczyły umowy uaktywniającej. Przedstawiła je Anna Sobańska-Waćko. Dzięki wspomnianej umowie, rodzice dziecka nie muszą opłacać za nianię wymaganych składek ubezpieczeniowych w ZUS-ie (finansuje je budżet państwa). Zatrudnienie niani na podstawie umowy uaktywniającej, czyli umowy zlecenia z osobą fizyczną sprawującą opiekę nad dziećmi, jest proste i korzystne finansowo zarówno dla rodziców, jak i opiekunki - także w perspektywie podwyższenia emerytury z tego tytułu. Taką umowę można zawrzeć w przypadku, gdy dziecko, którym niania będzie się opiekować, ma od 20 tygodni do 3 lat (ewentualnie do 4 lat, jeżeli nie ma możliwości zapewnienia dziecku opieki przedszkolnej). Umowa uaktywniająca powinna określać: strony umowy; cel i przedmiot umowy; czas i miejsce sprawowania opieki; liczbę dzieci powierzonych opiece; obowiązki niani; wysokość wynagrodzenia oraz sposób i termin jego wypłaty; czas na jaki umowa została zawarta; warunki i sposób zmiany, a także rozwiązania umowy. Rzecz ważna - nianią nie może być żaden z rodziców, ani osoba niepełnoletnia. Może natomiast być to babcia, dziadek lub inna osoba spokrewniona.  Po podpisaniu umowy rodzic musi zgłosić ten fakt w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Oficjalnym płatnikiem składek na rzecz ZUS-u jest jeden z rodziców dziecka, ale w praktyce składki te finansuje budżet państwa.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych opłaca za nianię składki finansowane przez budżet państwa w następujących przypadkach: gdy rodzice są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, świadczą usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej (np.  umowy agencyjnej, umowy zlecenia), prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą, prowadzą działalność rolniczą (z wyjątkiem osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników jako domownik). Rodzic, który podpisał umowę uaktywniającą z nianią, musi do piętnastego dnia następnego miesiąca dostarczyć do ZUS-u wymagane dokumenty rozliczeniowe. Trzeba pamiętać, że budżet państwa sfinansuje tylko składki obliczone od wynagrodzenia niani nie przekraczającego kwoty minimalnego wynagrodzenia. Jeśli niania zarabia więcej, nadwyżkę opłaca rodzic. Dodajmy jeszcze, że ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, w przypadku zatrudnienia osoby na umowę uaktywniającą, dokonuje  ZUS w karcie wypadku.

Panie prowadzące warsztaty podkreślały wielokrotnie, że pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych udzielą pomocy we wszystkich sprawach, związanych ze współpracą z tą instytucją – telefonicznie lub w sali obsługi klientów. Wiele ważnych informacji można znaleźć także na stronie internetowej: www.zus.pl – szczególnie w zakładce „szkolenia”.

Tekst i foto: Ryszard Bryła